Krótka odpowiedź
- Ustal dla każdego ważnego towaru poziom minimalny i maksymalny.
- Oblicz punkt ponownego zamawiania: dzienne zużycie razy czas dostawy, plus zapas bezpieczeństwa.
- Rozdziel towary na kluczowe i marginalne, żeby najostrożniej pilnować tych, które przynoszą największą sprzedaż.
- Regularnie porównuj stan z poziomem minimalnym i zamawiaj z wyprzedzeniem.
- Raz na kwartał skoryguj minima na podstawie historii sprzedaży i sezonowości.
Kontekst operacyjny: skąd biorą się braki
- Braki wynikają najczęściej z długiego czasu dostawy, którego nikt nie uwzględnił.
- Towary sezonowe potrzebują wyższych minimów przed sezonem i niższych po nim.
- Zapas bezpieczeństwa zależy od zmienności popytu, nie od średniej.
- Najpierw zabezpiecz towary, które sprzedają się najszybciej i przynoszą największą marżę.
- Czas dostawy mierz na podstawie dokumentów: od daty zamówienia do daty przyjęcia, a nie według obietnic dostawcy.
- Zbyt wysokie minima też są problemem: zamrażają gotówkę w magazynie i zwiększają ryzyko przeterminowania lub przestarzenia towaru.
- Braki analizuj po fakcie: przy każdym zanotuj przyczynę, na przykład opóźnienie dostawcy, nietrafna prognoza albo błąd w zamówieniu. Po kilku miesiącach widać, którą regułę trzeba poprawić.
Przykłady
- Na przykład surowiec z dostawą w 7 dni: punkt zamawiania ustawiony na zużycie z 10 dni daje margines na opóźnienie.
- Na przykład towar sezonowy: przed sezonem minimum rośnie o połowę, po sezonie wraca do zwykłego poziomu.
- Na przykład zamówienie o wartości 3 000 EUR złożone dwa tygodnie wcześniej kosztuje mniej niż utracona sprzedaż z powodu braku towaru.
- Na przykład dostawca deklaruje 5 dni, ale z dokumentów wynika średnio 9: minimum trzeba ustawić według rzeczywistego czasu, a nie deklarowanego.
- Na przykład w kwartale odnotowano 6 braków: cztery dotyczyły tego samego dostawcy, więc zamiast zwiększać wszystkie zapasy, poprawiasz punkt zamawiania tylko dla jego towarów.
Najczęstsze błędy
- Ustawienie minimum raz i niesprawdzanie go przez cały rok.
- Liczenie punktu zamawiania bez czasu dostawy.
- Zamawianie wszystkiego z takim samym zapasem, bez podziału na towary kluczowe i marginalne.
- Zawyżanie zapasów w reakcji na jeden brak, co po kilku miesiącach zamraża środki w towarze, który się nie sprzedaje.
Jak pomaga 4softerp
- W 4softerp widzisz stany z podziałem na magazyny, więc łatwo porównać je z przyjętym minimum dla każdej lokalizacji.
- Dokumenty zakupu i sprzedaży pokazują tempo rotacji towaru, na którym opierasz poziomy zamawiania.
- Daty zamówienia i przyjęcia w dokumentach zakupu pozwalają policzyć rzeczywisty czas dostawy każdego dostawcy.
- Zapasy, zakupy i sprzedaż są w jednym systemie, bez przepisywania danych między arkuszami.
Wypróbuj 4softerp przez 6 miesięcy
ERP finansowy w chmurze dla wielu spółek: magazyn, sprzedaż, zakupy i raporty w jednym koncie. Ceny w euro.
Rozpocznij wersję próbną